dlaczego warto jeść smalec ?






Lubicie smalec, taki z chrupiącym chlebem i kiszonym ogórkiem? jednak czujecie, że jest za tłusty i nie służy Wam, ani waszej figurze najlepiej.. mam na to odpowiedź ! Wegetariański smalec z białej fasoli z dużą ilością podsmażonej cebuli i gruszki, wszystko to posypane chrupiącymi skwarkami z kaszy gryczanej z aromatem wędzonej papryki. Taką alternatywę można śmiało zajadać gdyż biała fasola jest doskonałym źródłem białka ( roślinnego ok. 22 % ) jest również bogata w wit. z grupy B, które poprawiają pamięć i odpowiadają za logiczne myślenie,a także są antydepresyjne.



Składniki:
1 puszka fasoli białej
2 cebule ( większe szalotki )
2 liście laurowe
2 ziela angielskie
2 ziarna jałowca
1/2 łyżeczki majeranu

gruszka
1 łyżka sosu sojowego
sól oraz świeżo mielony czarny pieprz
olej do smażenia ( rzepakowy, kokosowy )
1-2 łyżki wody

Przygotowanie:
  1. Pie­kar­nik roz­grzać do 200 stop­ni. Ugotowaną kaszę przesypać do naczynia, oblać ole­jem, pa­pry­ką wę­dzo­ną oraz szczyp­tą soli i pie­przu, wy­mie­szać. Na­stęp­nie piec przez  do czasu, aż zrobi się chru­pią­ca na wyłożonej papierem blaszce.
  2. Ce­bu­lę i gruszkę po­kro­ić w kost­kę. Na pa­tel­ni roz­grzać olej, dodać po­kro­jo­ną ce­bu­lę,  przy­pra­wy oraz gruszkę. Sma­żyć do czasu, aż ce­bul­ka bę­dzie złocista. Na sam koniec  wy­ciągamy przy­pra­wy.
  3. Do fa­so­li dodać wodę, sos so­jo­wy, zio­ła i całość zblen­do­wać na gład­ką masę. Do masy dodać ce­bul­kę z gruszką, skwarki z  kaszy i wszyst­ko de­li­kat­nie zamieszać. Do­pra­wić. Po schłodzeniu zajadać ze smakiem :)

Smacznego ! / Magda


photo by MMNOWORYTA.PL

You May Also Like

40 komentarze

  1. Mnie jakoś smalec nie przekonuje.:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Coś nowego i pewnie smacznego ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. a te skwarki dają się rozgryźć?

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie przepadam za spalcem ani produktami spalcopodobnymi. Ogólnie jestem antytłuszczowa. Nie lubię nic tłustego :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. i'm curious to try it..thanks for sharing
    kisses

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Po polsku nie dało rady? Przeczytać umiemy a odpowiedzieć już nie?

      Usuń
  6. Mam czasem przebłyski, że lubię smalec, a czasem, że nie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja lubię tradycyjną wersję, ale taką spróbowałabym z ciekawości bo wygląda wyjątkowo apetycznie!

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja do smalcu się raczej nie przekonam :P

    OdpowiedzUsuń
  9. Uwielbiam świeży chlebek ze smalcem.
    Przepis wydaje sie mało skomplikowany, ale czy naprawdę smakuje to jak smalczyk ze skwarkami?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Smakuje znacznie lepiej i nie wzbudza wyrzutów sumienia ;)

      Usuń
  10. Nie lubię tradycyjne smalcu, twoja propozycja jest bardzo ciekawa.

    OdpowiedzUsuń
  11. Nice, thanks for the recipe

    Have a nice week

    xx L.

    www.lalouuula.com

    OdpowiedzUsuń
  12. nigdy chyba nie przekonam się do smalcu, mimo wszystko ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też mi się tak wydawało, dopóki nie zrobiłam takiego wege-smalcu z białej fasoli :)

      Usuń
  13. A ja tak szczerze mówiąc nigdy tego nie próbowałam, ale na Twoich zdjęciach wszystko wygląda tak apetycznie i zachęcająco :D

    minimalistyczny.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  14. Lovely post dear! Have a great week! xx

    OdpowiedzUsuń
  15. Great post dear!

    http://helderschicplace.blogspot.com/2016/01/bugs-bunny.html

    OdpowiedzUsuń
  16. ciekawe jak smakuje, lecz chyba sie nie skuszę!

    OdpowiedzUsuń
  17. Dwa razy w życiu jadłam smalec, który mi smakował, ale cała reszta jakoś mnie nie zachęca. Może akurat ten rodzaj mi zasmakuje :)

    OdpowiedzUsuń
  18. bardzo lubię smalec, w szczególności z kiszonym ogórkiem! pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Yumm!
    Thanks a lot for your last comment : )
    Xx
    Larissa
    cenestquedelachance.blogspot.de

    OdpowiedzUsuń
  20. To zdecydowanie coś dla nas, bo jesteśmy wege :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Smalec z wiejskim chlebkiem i kiszonym ogórem :) MIAM!
    Ale ten też bym spróbowałam.

    OdpowiedzUsuń
  22. cieszę się, że post się podoba!:)
    generalnie nie jestem fanką smalcu, sorki. ale to brzmi fajnie, szczególnie dla fanów smalcu, a chcących jednak oszczędzić swój organizm przed dawką tłuszczu :p

    OdpowiedzUsuń
  23. Pewnie, że lubię! Zwłaszcza te z ciekawymi dodatkami
    Mój Blog - klik♥

    OdpowiedzUsuń
  24. smalec to smalec, fajny przepis ale tłusty i nie nie dla mnie, ale doceniam pomysłowość przepisu :)

    OdpowiedzUsuń
  25. ja nie jestem fanem tradycyjnego smalcu, więc pewnie ten też by mi nie posmakował ale oczywiście jakby ktoś podstawił mi pod nos to bym spróbowała :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Buenisima pinta. Un beso guapa


    Me ayudas esta semana con esto del voto? Le puedes dar a cualquiera de las dos palabras rojas del post ?

    http://todreamtheimpossiblemnoeliaco.blogspot.com.es/2016/01/23-guerr.html

    Gracias!!!

    OdpowiedzUsuń
  27. A właśnie zastanawiałam się co bym mogła przygotować na imprezę i myślałam o kanpkach ze smalcem, a tu taka fajna alternatywa i wciąż zdrowo :) Super!

    OdpowiedzUsuń
  28. Nie:D Smalcowi zdecydowanie mówię nie:D

    OdpowiedzUsuń
  29. Z sportowego punktu widzenia, można wcielać smalec w posiłek jako produkt służacy do smażenia. Tłuszcze są brDzo potrzebne do budowania masy mięśniowej. Moj ulubiony smalec to smalec gęsi. Pozdrawjam i zapraszam na mój najnowszy post ! Pomau-nolimits. blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  30. Ja niestety nie lubię smalcu :(

    OdpowiedzUsuń
  31. A ja lubię smalec jakkolwiek to zabrzmi choć rzadko go jadam :-)

    Pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń

CHCESZ WIĘCEJ ? ZAPRASZAM NA

https://www.facebook.com/JustynaPolskaStyle