TEGO NIE RÓBMY PRZY NAKŁADANIU .... korektora!



O tym, że korektor powinien na dobre zagościć w naszych kosmetyczkach pisałam już nieraz. Jednak wciąż częstym problem staje się jego dobór do koloru cery. 
Jak sobie z tym oraz innymi wątpliwościami poradzić?

Przygotowanie cery
Zanim zabierzemy się za zakrywanie cieni, koniecznie trzeba zadbać o to, by była solidnie nawilżona i natłuszczona. Skóra pod oczami jest najdelikatniejsza i najcieńsza na całej twarzy.

Wybór korektora
Po inny kolor sięgniemy tuszując cienie pod oczami (taki korektor powinien zawierać odcienie oranżu lub lekko brzoskwiniowy pigment), a zupełnie inny do zamaskowania wyprysków.

Korektor tuszujący niedoskonałości
Korektor inaczej zachowa się na nieumalowanej cerze, a inaczej na podkładzie czy kremie bb. W pierwszym przypadku, zamiast ukryć pryszcz, może go dodatkowo podkreślić. Dlatego, jeśli rezygnujemy z innych kosmetyków, warto sięgnąć po bazę.

Kolor korektora
Do kamuflowania większych niedoskonałości, powinno się sięgnąć po odcień nieznacznie jaśniejszy niż obszar, który chcemy ukryć. Jeśli chcemy przykryć czerwone plamy, to z pomocą przyjdzie dodatek zielonego pigmentu, który zneutralizuje przebarwienia. 



inspiration by Pinterest

You May Also Like

9 komentarze

CHCESZ WIĘCEJ ? ZAPRASZAM NA

https://www.facebook.com/JustynaPolskaStyle