FESTIWAL SZALONYCH MOŻLIWOŚCI

Było nieszablonowo, kolorowo, nieco ekscentrycznie, atmosfera utrzymana w lekkim i przyjemnym klimacie. Festiwal Szalonych Możliwości zorganizowany przez TK MAXX, uważam za bardzo udany!

Nie brakowało designerskich perełek ze świata mody, oraz klasycznego asortymentu w kreatywnej prezentacji, do tego prawdziwi pasjonaci mody, stylu i okazji – jak ja :). Czego chcieć więcej :)? Na zdjęciach musiałam uwieńczyć okulary, bo to właśnie je najczęściej kupuje w TK MAXX w bardzo korzystnych cenach. Jeśli jest okazja do nabycia gadżetów, ubrań, projektów czy kosmetyków światowych od światowych projektantów w dużo niższych cenach, to korzystam :)! Dostawy do TK MAXX są kilka razy w tygodniu, więc warto zaglądać, bo nigdy nie wiecie jakie perełki możecie znaleźć…:).






You May Also Like

5 komentarze

  1. Nigdy nie słyszałam o istnieniu tego festiwalu, ale wydaje się być świetnym ruchem marketingowym, który w końcu nie ma jakiegoś drugiego dna ;) Bardzo żałuję, że nie ma TK MAXXX w moim mieście :( A zdjęcia oczywiście świetne!

    Pozdrawiam Wiktoria z bloga Book Written Rose. Zapraszam również do siebie ♥

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja ubolewam, bo w moim TK MAXXie były koreańskie maseczki, jakieś pianki. Ale niestety - zostały pootwierane i zdewastowane, są daleko od kasy i klientki robią z nimi co chcą. A teraz to nie ma nic ciekawego, te same rzeczy mam w internecie taniej. ;)
    https://pokazswepiekno.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

CHCESZ WIĘCEJ ? ZAPRASZAM NA

https://www.facebook.com/JustynaPolskaStyle